
Wielu z nas, rodziców instynktownie proponuje dziecku wiele zabaw, w których stymulujemy zmysł dotyku. Są to między innymi turlanie po łóżku, kołysanie, wożenie dzieci na plecach, masażyki, przewracanie na poduchy Tego typu zabawy przyczyniają się do zmniejszenia obaw przed bodźcem dotykowym, zwiększamy tolerancję dziecka na dotyk. Ponadto pomagają w rozwoju schematu ciała dziecka, dzięki temu maluch ma coraz lepszą kontrolę własnego ciała, czucie w przestrzeni. Rozwija się poczucie symetrii ciała. Prawidłowy rozwój tych funcji prowadzi do zautomatyzowania ruchów.
Zachęcanie do kontaktu z różnymi wrażeniami dotykowymi, np. szukanie różnych przedmiotów w grochu, ryżu, piórkach, dotykanie materiałów kształtuje u dziecka tzw. różnicowanie dotykowe. Dzięki niemu potrafimy np. wyszukać klucze w torebce nie zaglądając do środka, wiemy, co jest ziemne, a co gorące, potrafimy określić, czy coś jest miękkie, czy twarde.
Jeżeli brakuje wam pomysłów jak rozwijać zmysł dotyku u dziecka, na początek odsyłam do książki prof. Marty Bogdanowicz „Przytulanki, czyli wierszyki na dziecięce masażyki”, w której znajdziecie wiele propozycji na ciekawy masażyk dziecka.
